joanna kuciel frydryszak chlopki
Regał

 „Chłopki. Opowieść o naszych babkach”

O tej książce było głośno w ubiegłym roku i dosłownie na każdym kroku trafiałam na jej recenzje. Przeczytałam ich przynajmniej kilkadziesiąt i ani jedna nie była negatywna. Zdecydowanie dało mi to do myślenia, bo zawsze z pewnym dystansem podchodzę do tak powszechnych zachwytów. Byłam przekonana, że autorka założyła sobie jakąś tezę, tworząc to opracowanie i wyszukiwała argumenty, mające ową tezę potwierdzić. Proste i skuteczne rozwiązanie, ale czy na pewno obiektywne? Teraz, dosłownie chwilę po przeczytaniu tej wstrząsającej opowieści, przyznaję rację wszystkim, którzy twierdzili, że to niezwykle poruszający i ważny reportaż. Książka „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” zdecydowanie powinna znaleźć się w kanonie szkolnych lektur. Tak szybko zapomnieliśmy o tym, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu na wsi było codziennością…

Szokująca codzienność chłopki

Jestem zszokowana tym, jak bardzo zmieniła się wiejska rzeczywistość na przestrzeni niespełna stu lat. Joanna Kuciel-Frydryszak pisze, że w latach 20. ubiegłego wieku marzeniem wiejskiej kobiety było posiadanie młynka na korbkę, a małe dziewczynki marzyły o tym, żeby być krową, bo zwierzę to było lepiej traktowane niż ówczesne dzieci. Dzisiaj mnóstwo drogich kuchennych sprzętów mamy dosłownie na wyciągnięcie ręki, a dzieciom poświęcamy maksimum swojego czasu, starając się im dosłownie przychylić nieba. Dziś wydaje się niepojęte, że jeszcze kilka dekad temu popularne były aranżowane małżeństwa i kobieta miała niewiele do powiedzenia w kwestii wyboru swojego życiowego partnera. Normą była wielodzietność i wysoka śmiertelność wśród noworodków i małych dzieci. Dziś możemy decydować o liczbie posiadanego potomstwa, mamy dostęp do najnowszych medycznych technologii i wiemy jak dbać o zdrowie. A mimo to lubimy narzekać na swój los i skupiać się na brakach, zamiast na tym, jak bogate pod wieloma względami jesteśmy. Nawet dla uświadomienia sobie tego bogactwa, warto sięgnąć po ten niezwykły reportaż. Gwarantuję, że po jego przeczytaniu poczujecie wdzięczność, że żyjecie w XXI wieku.

Niewolnice i ofiary

Literatura faktu to gatunek, po który ostatnio sięgam z coraz większą chęcią. Fascynują mnie ludzkie losy, dlatego przepadłam bez reszty w tym nieprzychylnym kobietom świecie, jaki wzięła pod lupę autorka „Chłopek”. Przyjście na świat w chłopskiej rodzinie dla wielu dziewcząt było równoznaczne z wyrokiem – od najmłodszych lat wchodziły w kierat, traktowane przez ojca, braci i męża jako podgatunek człowieka, poniżane i zmuszane do wręcz niewolniczej pracy. Rzadko kiedy miały okazję zdobyć nawet podstawowe wykształcenie. Dlatego tak mocno w pamięć zapadły mi historie nielicznych, które dzięki swojej determinacji zawalczyły o lepszy los, budując życie na własnych zasadach.

chlopki bestsellery empiku

Relacje z pierwszej ręki

Joanna Kuciel-Frydryszak swój reportaż w znacznej części opiera na pamiętnikach chłopek, pisanych na rozmaite konkursy, organizowane w okresie międzywojennym przez redakcje różnego rodzaju czasopism. Te wstrząsające relacje ukazują nie tylko dramatyczną rzeczywistość wiejskich kobiet w pierwszych dziesięcioleciach minionego wieku, ale przede wszystkim ich mentalność – usłużność i pogodzenie się z losem, wszak religia nakazywała im „dźwigać swój krzyż”, brak poczucia sprawczości i zgodę na pracę ponad siły. Dzięki tym, które zdecydowały się przeciwstawić ogólnie przyjętym normom i zawalczyć o lepszą przyszłość dla swoich dzieci, dziś życie kobiet na wsiach zupełnie nie przypomina tego sprzed niespełna wieku, choć jego echa nadal pobrzmiewają w wielu mniej rozwiniętych zakątkach Polski.

Ciche bohaterki

Po przeczytaniu „Chłopek” bardziej zrozumiałe stają się pewne trendy, które jeszcze do niedawna mogliśmy zaobserwować, jak choćby wzmożone migracje ludzi ze wsi do miast. Lektura tej książki być może pozwoli także bardziej zrozumieć nam siebie – odkryć wdrukowane schematy, jakimi nieświadomie się kierujemy. To ważna, potrzebna i zapadająca w pamięć książka. I dobrze, bo zapomnienie o tych cichych bohaterkach byłoby ogromną niesprawiedliwością.

*współpraca recenzencka z TaniaKsiazka.pl

0 0 głosy
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Feeedback
Zobacz wszystkie komentarze
0
Skomentujx