matka roku recenzja

Gabriela Gargaś „Matka roku” – recenzja

Szukałam lekkiej lektury na jesienne wieczory. Dawno nie sięgałam po literaturę dla kobiet i muszę przyznać, że najnowsza ksiązka Gabrieli Gargaś trochę mnie zaskoczyła. Tak pozytywnie. Spodziewałam się, że będzie lekko, łatwo i głupawo (ach, ta okładka), a jak było?

wolno wolniej

Motyw na październik: wolniej

Przyroda powoli przechodzi w stan spoczynku. Mamy jesień, to już oficjalne. Więc może zamiast gonić i dokładać sobie coraz to nowych obowiązków, weźmiemy przykład z Matki Natury i też trochę odpoczniemy, zwolnimy?