Zupa krem z dyni

Uwielbiam dania z dodatkiem dyni i bardzo żałuję, że przekonałam się do niej dopiero kilka lat temu. Tymczasem z tego warzywa można wyczarować prawdziwe cuda. Żeby nadrobić ten stracony czas, kiedy z dynią było mi nie po drodze, w ciągu ostatnich kilku lat testowałam przetwarzanie dyni na wszelkie możliwe sposoby. Z dyni robiłam już nie tylko zupy, ale też burgery, muffinki, ciasta (w tym obłędny sernik), dżemy, pasty kanapkowe. Dynię marynowałam w zalewie octowej i traktowałam jako świetny dodatek do dań na bazie makaronu. Dyniowy mus służył mi jako baza do gofrów czy deserów. Od kilku lat z utęsknieniem czekam na jesień i dynie, z których mogę przygotować mnóstwo pyszności. Ale zawsze na pierwszy ogień idzie zupa-krem z dyni, bez której nie wyobrażam sobie mojego jesiennego menu. Przepis  nie jest skomplikowany, a kiedy mamy już przygotowany mus z pieczonej dyni, przygotowanie takiej zupy krem zajmie nam nie więcej niż pół godziny.

Mus z pieczonej dyni

Na bazie pieczonej dyni możemy przygotować całe mnóstwo pysznych dań. Dlatego dobrze mieć pod ręką (a konkretnie w zamrażarce) kilka słoiczków w tym specjałem. Jak upiec dynię? To bardzo proste. I bardzo praktyczne, bo zamiast ciachać się nożem w celu obrania dyni, lepiej wrzucić ją do piekarnika i zapomnieć o żmudnym i niebezpiecznym dla naszych palców obieraniu. Dynię przed upieczeniem myjemy, kroimy na ćwiartki, wydrążamy miąższ i pestki, a następnie układamy na blaszce i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180°C przez około 45 minut, w zależności od grubości dyni (np. wczoraj trafiłam  na wielki okaz, który piekłam ponad godzinę). Dynia jest upieczona, kiedy bez problemu wbijamy w nią widelec. Po wystudzeniu zeskrobujemy łyżką miąższ, wrzucamy go do miski, odciskamy nadmiar wody, a następnie blendujemy dynię do uzyskania jednolitej konsystencji. Taki mus spokojnie wytrzyma do tygodnia w lodówce, lepiej jednak zamrozić kilka porcji, żeby mieć je pod ręką w razie potrzeby.

Dyniowa zupa krem

Dyniową zupę krem przygotowuję zazwyczaj na dwa sposoby. Ale przeważnie używam do jej przygotowania tych samych składników. Oto one:

  • jedna mała dynia – najlepiej odmiana Hokkaido (w wersji szybszej – mus z dyni – około dwóch szklanek)
  • dwa duże ziemniaki
  • dwie marchewki
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • przyprawy: słodka papryka mielona, imbir mielony, mielone ziarna kolendry, kurkuma, gałka muszkatołowa, sól, pieprz
  • pestki dyni
  • śmietana 18%
  • opcjonalnie: odrobina startego żółtego sera

Pierwszy sposób na zupę dyniową jest nieco bardziej pracochłonny, bo musimy obierać i kroić dynię. W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej pokrojoną w kostkę cebulę, a kiedy lekko się zeszkli dodajemy posiekany czosnek, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki oraz obraną i pokrojoną w kostkę dynię i marchewkę. Dusimy warzywa, w razie potrzeby podlewając je odrobiną wody, aż dynia zmięknie. Wtedy do garnka z warzywami dodajemy około pół litra wody i gotujemy jeszcze jakieś 15 minut. Po tym czasie przyprawiamy. Lekko studzimy zupę, a następnie ją blendujemy.

dodatki do zupy dyniowej

Drugi sposób jest o wiele szybszy. Zaczynamy tak samo – w garnku podsmażamy na oliwie cebulę i czosnek, następnie dodajemy przyprawy, chwilkę je przesmażamy i dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Wlewamy do garnka około pół litra wody i całość gotujemy mniej więcej 15 minut, aż ziemniaki zmiękną. Następnie do garnka wrzucamy starte na tarce jarzynowej marchewki, gotujemy 5 minut. Po tym czasie do zupy dodajemy około dwóch szklanek musu z dyni. Doprawiamy solą i gotujemy jeszcze 5 minut. Zupę lekko studzimy, a następnie blendujemy na gładki krem. Podajemy z łyżką śmietany, podprażonymi na suchej patelni pestkami dyni, obficie doprawiając świeżo zmielonym pieprzem. Można też zupę dyniową posypać niewielką ilością startego żółtego sera. Świetnie smakuje także z domowej roboty grzankami.

Grzanki do zupy dyniowej

Przygotowanie grzanek jest banalnie proste, a ich dodatek fajnie wzbogaca smak zupy krem z dyni. Najlepiej jeśli mamy lekko czerstwy chleb, ten będzie idealny do grzanek. Kromkę chleba kroimy w kostkę i podpiekamy na patelni z dodatkiem łyżeczki oliwy, aż powstaną chrupiące, rumiane grzanki. Posypujemy nimi zupę. Obowiązkowo dodajemy też łyżkę śmietany i świeżo zmielony pieprz.

To na pewno nie ostatni przepis z dodatkiem dyni, jaki tu znajdziecie. Wciąż szukam sposobu na idealne gofry na bazie dyniowego musu. Uwielbiam wszelkie muffinki dyniowo-orzechowe, więc chętnie testuję wszelkie nowe przepisy, jakie wpadną mi w ręce. Mam wrażenie, że dynia daje wręcz nieograniczone możliwości, jeśli chodzi o mnogość potraw, jakie można zrobić z jej dodatkiem. A Wy macie jakieś ulubione przepisy z dynią w roli głównej? Czekam na Wasze komentarze i nowe dyniowe inspiracje.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o