dobromila agiles magia naturalna ksiazka
Regał

Dobromiła Agiles „Magia naturalna”

Uwielbiam wszystkie książki, które w tytule mają słowo magia. Jeśli dodać do tego przepiękną okładkę, mamy publikację, wobec której na pewno nie przejdę obojętnie. A w przypadku, gdy dane mi było poznać już wcześniej twórczość autorki i trafiła ona w moje czytelnicze preferencje, kolejną jej książkę biorę w ciemno. Tak właśnie było z tytułem „Magia naturalna. Przewodnik na cztery pory roku” Dobromiły Agiles. Choć miałam pewne obawy, czy ta nowość będzie równie dobra jak wydana dwa lata temu „Słowiańska wiedźma”, to muszę przyznać, że w niczym nie ustępuje tamtej książce, a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że jest jeszcze lepsza.

Mniej kontrowersji, więcej… natury

Autorka „Magii naturalnej” wyciągnęła wnioski z tego, jak duże kontrowersje wzbudziła jej pierwsza książka, więc tym razem sięgnęła po nieco bezpieczniejsze tematy. Filozofia życia naturalnych czarownic, którą Agiles przedstawiła we wstępie, tak naprawdę bliska jest wielu świadomym osobom, które starają się żyć w zgodzie z rytmem natury. Cykliczność to proces, który towarzyszy nam wszystkim w różnych aspektach życia. Choć współczesny świat na różne sposoby próbuje z nią walczyć, pogodzenie się z zachodzącymi tak w nas, jak i w przyrodzie zmianami, jest pierwszym krokiem na drodze do bardziej szczęśliwego i pełnego życia. Właśnie na wytłumaczeniu tej cykliczności i wskazówkach, jak dopasować się do rytmu natury, opiera się „Magia naturalna”.

przewodnik po magii naturalnej

Magia codzienności

Podoba mi się podejście do magii, przekazywane przez Dobromiłę Agiles w tej książce. Choć jest tu trochę stricte wiedźmowych zagadnień, to w mojej ocenie tematy zaklęć czy magicznych artefaktów są potraktowane dość luźno. Mam wrażenie, że autorka chciała przede wszystkim zainspirować osoby, nawet zupełnie niezwiązane z magią, do zwrócenia uwagi na nasz naturalny rytm i podążania swoją ścieżką, zgodnie z Kołem Roku. Totalnie trafia do mnie podejście autorki, która pisze, że nawet jedzenie przygotowywane z intencją, może mieć magiczną moc. Nie tylko mocno w to wierzę, ale też niejednokrotnie przekonałam się, że tak właśnie jest, choć nigdy wcześniej nie traktowałam tego w kategoriach magii. A jednak nasze myśli mają ogromną moc!

Powrót do korzeni

Niesamowicie podobały mi opisy wprowadzające do rytuałów związanych z poszczególnymi porami roku. Autorka „Magii naturalnej” niezwykle poetycko zarysowała obrazy wiosny, lata, jesieni i zimy. Czytając te wstępy miałam wrażenie, że odczuwam każdą z tych pór roku wszystkimi zmysłami. Szanuję Dobromiłę Agiles za odwołania do tradycji naszych przodków, za przypomnienie skąd wywodzą się niektóre kultywowane do dziś zwyczaje, za inspirację do przeżywania wyjątkowych momentów roku, takich jak np. przesilenie zimowe, na wzór dawnych Słowian. Okazuje się, że słynne wiosenne porządki wcale nie są takie przypadkowe i można im nadać głębsze znaczenie.

magia naturalna recenzja

Wszystko może mieć magiczny pierwiastek

Nowość od Dobromiły Agiles doskonale wpisuje się w zataczający coraz szersze kręgi trend powrotu do tego, co naturalne, swojskie, do sezonowego odżywiania, uprawiania własnych warzyw, choćby miały to być jedynie skrzynki na balkonie. Przyznajcie, że jest jakaś magia w tym, jak z maleńkiego, niepozornego nasionka wyrasta roślina. A czy wiosenny spacer i uważna obserwacja budzącej się do życia przyrody nie mają w sobie nadprzyrodzonego pierwiastka? Ta naturalna magia jest wszędzie, wystarczy się na nią otworzyć. Zbieranie ziół i przygotowywanie z nich rozmaitych przetworów, wspólne gotowanie z bliskimi, czy nawet bieganie, to czynności, które wiele osób praktykuje, nawet nie zdając sobie sprawy, że jest w nich odrobina magii. Bo czymże było moje majowe bieganie, jeśli nie proponowanym właśnie na wiosenny czas przez autorkę tego poradnika „joggingiem z intencją”?

Magiczny przewodnik po Kole Roku

W książce znajdziemy także szereg sezonowych przepisów. I muszę przyznać, że niektóre z tych receptur są naprawdę oryginalne, aż chce się je od razu testować. „Magia naturalna” to książka, do której chętnie będę wracać, szukając inspiracji do jak najpełniejszego korzystania z dobrodziejstw każdej z pór roku. Nawet jeśli nie wierzycie w magię, a historie o współczesnych czarownicach wkładacie między bajki, jestem pewna, że znajdziecie wiele wartościowych treści w tej książce. Bardziej niż magiczne aspekty przebija z niej kult przyrody, zachęta to życia zgodnie z rytmem natury, aktywności dopasowanych do panującej za oknem aury i odkrycia na nowo tego, co kiedyś było normą. Myślę, że taki powrót do korzeni wszystkim, nawet niezainteresowanym magią, może wyjść na dobre.

*współpraca recenzencka z TaniaKsiazka.pl

0 0 głosy
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Feeedback
Zobacz wszystkie komentarze
0
Skomentujx