Placki ziemniaczane w nowej odsłonie

Wspominałam już przy okazji przepisu na moskole, że lubię zbierać kulinarne inspiracje w czasie podróży. I dziś kolejny przepis, który już od dobrych kilku lat gości w moim domowym menu, a pomysł na jego wykonanie przywiozłam z wczasów nad morzem. Przepis ten w żadnym wypadku nie jest fit, więc jeśli waszym noworocznym postanowieniem było zrzucenie nadprogramowych kilogramów, po prostu odpuśćcie dalsze czytanie. Choć patrząc z drugiej strony mało kto jest w stanie zjeść więcej niż jedną porcję tego dania, więc od czasu do czasu można sobie na tak kaloryczne szaleństwa pozwolić.

Podstawą tego dania są placki ziemniaczane. Trzy sztuki na jedną porcję. Lista wszelkich niezbędnych do przygotowania tego składników znajduje się poniżej. Podaję proporcje na dwie porcje 🙂

Do przygotowania placków ziemniaczanych potrzebujemy:

  • 8 średniej wielkości ziemniaków
  • 1 jajko
  • łyżka mąki pszennej
  • mała cebula
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Ziemniaki zetrzeć na tarce (na małych oczkach), dodać drobno pokrojoną cebulę, jajko, mąkę i przyprawy. Wymieszać i smażyć na mocno rozgrzanym oleju na złoty kolor. Z obu stron oczywiście. Dobrze jest się przy tym postarać, by placki miały podobną wielkość. Ułatwi to późniejsze składanie całego dania.

Dodatki robią robotę

Oprócz placków do przygotowania dania będziemy potrzebowali jeszcze:

  • 2 filety z morszczuka (może być mintaj, dorsz, co tam lubicie)
  • przyprawę do ryb
  • dwie garści kiszonej kapusty
  • małą śmietanę 12%
  • pęczek szczypiorku

Kiedy placki smażą się na patelni, czas na przygotowanie pozostałych składników dania. Filety z ulubionej ryby posypujemy przyprawą do ryb, zawijamy w folię aluminiową i wrzucamy na 15 min do rozgrzanego na 180°C piekarnika. Następnie siekamy kiszoną kapustę, a na osobnej desce kroimy szczypiorek. I właściwie wszystko mamy gotowe. Teraz trzeba to jeszcze odpowiednio poskładać.

placki ziemniaczane z ryba

Na talerzu układamy usmażonego i odsączonego uprzednio na ręczniku papierowym placka ziemniaczanego, na nim kładziemy garść posiekanej kapusty kiszonej. Następnie na kapuście układamy kolejny placek, na nim upieczony filet z ryby i jeszcze jeden placek, który z kolei polewamy dość obficie śmietaną i hojnie posypujemy szczypiorkiem. Dla lepszego efektu i wzmocnienia konstrukcji, można w jej środek wbić patyczek do szaszłyków. A potem pozostaje nam już tylko delektować się fajnym połączeniem smaków. A żeby  nie dręczyła nas myśl, ile to właśnie wsunęliśmy kalorii, warto po takim posiłku udać się na długi spacer.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o