-
Stephen H. Buhner „Zioła przeciwwirusowe”
Po przeczytaniu tej książki już nigdy nie zbagatelizujesz infekcji wirusowej. Ale też zrozumiesz czym są i jak działają wirusy oraz co spowodowało ich lekooporność. Poznasz także roślinnych sprzymierzeńców w starciu z chorobami wywoływanymi przez różnego rodzaju wirusy.
-
Ilona Gołębiewska „Zostań już na zawsze”
Choć główny motyw, którym posłużyła się autorka w tej książce jest eksploatowany do znudzenia w kobiecej literaturze, to jednak nie jest to kolejna książka o pogubionej kobiecie znajdującej księcia z bajki. Jest nieco bardziej przyziemnie, ale właśnie ta prawdziwość jest mocną stroną tej powieści.
-
Szeflera (Schefflera) – uprawa i pielęgnacja
Jej oryginalne liście przyciągają wzrok. Szeflera jest jedną z mniej problemowych w uprawie domowych roślin, a przy tym zachwyca szybkimi przyrostami i drzewkowatym pokrojem.
-
Karin Schaefer „Bransoletki DIY”
Próbowaliście kiedyś własnoręcznego przygotowania bransoletek? Zapewniam Was, że to świetne zajęcie, do którego wcale nie potrzebujecie skomplikowanych materiałów. Czasem wystarczy tylko kilka kolorowych nitek. Ta książka krok po kroku wprowadza w bransoletkowy świat, szczegółowo opisując różnorodne techniki wyplatania. To naprawdę nie jest takie trudne!
-
„Lecznicza moc postu”
Z pewnością znacie te popularne zalecenia o pięciu posiłkach dziennie, regularnym jadaniu śniadań, itd. Książka, o której opowiadam w tym wpisie, neguje te zalecenia i przedstawia naukowe dowody na leczniczą moc postu. Fascynująca lektura!
-
Motyw na lipiec: obfitość
Ciepłe wieczory z koncertami świerszczy, świeże warzywa i owoce na wyciągnięcie ręki, słońce, kwiaty, zioła - lipiec pełen jest wspaniałych rzeczy. Korzystajmy z tej obfitości, twórzmy bazę wspomnień, która ogrzeje nas, gdy przyjdą mniej hojne miesiące.
-
Magda Stachula „Pisarka” – recenzja
Czy jako rekomendacja tej książki wystarczy fakt, że przeczytałam ją w jeden wieczór? Jeśli nie, to mam w zanadrzu jeszcze kilka argumentów na temat tego, dlaczego warto sięgnąć po "Pisarkę".
-
Paul David „Nareszcie żyję!… i co dalej?”
Ta książka dużo zmienia w głowie. Motywuje, inspiruje i pcha do zmian. I utwierdza w przekonaniu, że odpowiedzi na wszystkie pytania mamy w sobie...
-
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Ten syrop to złoto. I wcale nie mam na myśli jego zdrowotnych właściwości. To jedyny przypadek syropu, jaki znam, który tak pięknie zamyka w butelce nie tylko genialny smak, ale też zapach. Cudowny, jedyny w swoim rodzaju, kojarzący się z początkiem lata zapach kwiatów czarnego bzu.
-
Anna H. Niemczynow „Maleńka”
Lubię książki, które wzbudzają emocje, nawet jeśli tymi emocjami są irytacja, a czasem nawet wściekłość. Najgorsi są bohaterowie nijacy. A w "Maleńkiej" zdecydowanie takich nie znajdziecie. To powieść, którą nazwałabym przewrotną i każdy może interpretować tu pewne wątki na swój sposób.



























