Regał
-
Magdalena Mikołajczyk „Jestem dość”
Jak często myślisz o sobie, że jesteś dość? Pewnie rzadko, albo wcale. Częściej pojawiają się myśli, że za mało się starasz, że możesz bardziej, więcej, lepiej... Dlatego uważam, że takie książki są czymś niezwykle cennym i każdy powinien mieć w swojej domowej biblioteczce taką pozycję, która w chwilach zwątpienia przypomni, że zamiast się szarpać, można docenić to, co jest tu i teraz.
-
Księżycowy poradnik na każdy dzień roku
Przejdź przez 2023 rok w księżycowym rytmie! No bo co Ci szkodzi spróbować? Jestem pewna, że niejednokrotnie będziesz zaskoczony, jak duży wpływ na nasze samopoczucie i funkcjonowanie ma Księżyc.
-
Joanna Matyjek „Słodkie co nieco”
To książka nie tylko dla tych, którzy czasem mają ochotę na słodkie co nieco. To przede wszystkim zbiór przepisów pomyślanych na wszelkie możliwe okazje. Choć przeważają tu przepisy na słodkości, to i wielbiciele steków znajdą coś dla siebie.
-
Magdalena Kordel „Zagubiony anioł”
Raz w roku sięgam po powieść w świątecznych klimatach. I lubię miło się zaskoczyć, gdy nie wszystko jest w niej cukierkowe, a na bohaterów nie czeka za rogiem książę na białym koniu. Jeśli też szukacie normalności w świątecznych powieściach, ale takiej doprawionej odrobiną magii, to "Zagubiony anioł" może Was zainteresować.
-
Magda Skubisz „Czarci ogród” – recenzja
Jeśli czytam książkę do późnej nocy, a kolejnego dnia wstaję wcześnie, by znów zabrać się za czytanie i nie odkładam jej, dopóki nie skończę, to chyba nie muszę mówić, że jest to dobra książka. Jeśli potrzebujecie dodatkowej rekomendacji, by sięgnąć po "Czarci ogród", czyli drugi tom sagi rodu Tyszkowskich, to więcej szczegółów zdradzam w tym wpisie.
-
„Słowiańskie rośliny czarowne” – recenzja
Zapewniały powodzenie w miłości, potrafiły leczyć, ale też sprowadzać choroby, chroniły, wspierały i odstraszały złe moce - rośliny czarowne. To im kolejne przepięknie wydane opracowanie poświęciła Joanna Laprus, autorka ubiegłorocznego bestselleru "Słowiańskie boginie ziół". Dla wielbicieli roślinnego świata i słowiańskich motywów to pozycja obowiązkowa.
-
Magda Stachula „Nieobliczalna” – recenzja
"Nieobliczalną" Magda Stachula tylko potwierdza, że jest w znakomitej pisarskiej formie i wprost nie mogę się doczekać, co jeszcze wymyśli w kolejnych swoich książkach, bo intryga zawarta w tym thrillerze wciąga tak mocno, że wprost nie sposób odłożyć książki, zanim nie pozna się jej zakończenia. Nie polecam zaczynać czytania wieczorem, bo wtedy nockę będziecie mieć z głowy. Ewentualnie pójdziecie spać z pulsującym pod czaszką pytaniem "co tam się jeszcze wydarzy?"
-
Paweł Radziszewski „Niepowinność” – recenzja
Gdybym chciała opisać jednym zdaniem, o czym jest ta książka, to... nie uda mi się to za nic w świecie. Bo to taki typ powieści, gdzie każdy w zależności od swojej czytelniczej wrażliwości i życiowych doświadczeń, znajdzie coś innego, co go przyciągnie, poruszy i nie będzie chciało wyjść z głowy.
-
Anna Sakowicz „Skrawki przeszłości” – recenzja
Najpierw myślałam, że to znakomita literacka fikcja. Później dowiedziałam się, że to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Ta książka trzyma w napięciu przez cały czas i zdecydowanie zaliczyć ją można do gatunku tych trudnoodkładalnych.
-
Aleksander Brückner „Mitologia słowiańska i polska”
Jak na prawdziwą fankę słowiańskiej mitologii przystało, z radością zasiadłam do czytania tego opracowania. Miałam wobec niego pewne oczekiwania, ale rzeczywistość okazała się mieć niewiele wspólnego z tym, co sobie wyobrażałam. Jednak niczego nie żałuję...


























