-
David Deida „Natychmiastowe oświecenie”
To zdecydowanie jedna z najbardziej oryginalnych książek, jakie w życiu czytałam. Jest dziwna, inna, niepokojąca. David Deida nie boi się dotykać tabu, bawić konwencją i przekraczać granice wyobraźni.
-
Patrycja Żurek „Okruchy lodu”
Każdy z bohaterów tej powieści ma w sobie jakąś tajemnicę. Każdy na swój sposób musi uporać się z przeszłością, żeby zawalczyć o lepsze jutro. Wielu musi zacząć wszystko od nowa i to właśnie zmiana jest głównym motywem tej oryginalnej historii ze Świętami w tle.
-
Justyna Bednarek „Kury z grubej rury”
Jeśli znudziły Was już książki dla dzieci, których bohaterami są kotki, pieski, albo misie, to koniecznie sięgnijcie po "Kury z grubej rury". Tytułowe kury wyróżniają się nie tylko oryginalnymi imionami, ale też nietuzinkowymi charakterami. To historia z gatunku takich, które trafiają zarówno do dzieci, jak i do tych nieco starszych czytelników.
-
J. Górska, R. Szulc „Przeżyć raka i co dalej?”
Jak wygląda życie po raku? Kiedy pacjenta można uznać za wyleczonego w pełni? Czy możliwy jest powrót do dawnego życia? Czy rak wszystko zmienia? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w książce Joanny Górskiej i Roberta Szulca.
-
Grażyna Malicka „Miłość w ruinach”
Jeśli szukacie nietypowych bohaterek, to Liliana zdecydowanie może za taką uchodzić. Takiej autentyczności już dawno nie spotkałam w żadnej powieści. "Miłość w ruinach" to książka z ogromnym potencjałem. Tylko czy został on w pełni wykorzystany?
-
Motyw na październik: przytulnie
Książka, herbatka, kocyk, wygodne, miłe dla skóry ubranie, świece, opcjonalnie ogień w kominku, nawet jeśli mówimy tylko o takim do aromaterapii - to wszystko buduje klimat. Niech ten październik będzie jak najbardziej przytulny.
-
Pilar Quintana „Otchłanie”
To książka, której mroczny świat wciąga, osacza i nie pozwala o sobie zapomnieć.. Niby to nie thriller, ale nie raz zadrżałam ze zgrozy podczas czytania. Jeśli masz w sobie ogromne pokłady empatii, dobrze się zastanów, zanim podejmiesz decyzję o zanurzeniu się w "Otchłanie"...
-
Max Nieuwdorp „Hormony rządzą”
Ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Mimo iż czytałam całkiem sporo publikacji dotyczących wpływu hormonów na nasz organizm, to jednak to opracowanie wielokrotnie mnie zaskoczyło. Endokrynolog Max Nieuwdorp w prosty i przystępny sposób pisze o tym, co niezwykle skomplikowane, a przy tym jakże fascynujące.
-
„Gaja z Gajówki. Chatka w sercu lasu”
Tytuł "Chatka w sercu lasu" intryguje i przyciąga nie tylko najmłodszych czytelników. W historii Gai z Gajówki znajdziemy echa "Dzieci z Bullerbyn", mnóstwo ciekawych informacji dotyczących leśnej przyrody, ciekawe przepisy, a przy tym ciepło, spokój i delikatną aurę tajemniczości. To książka, która spodoba się czytelnikom bez względu na ich wiek.
-
Simran Singh „Rozmowy z Wszechświatem”
To nie jest łatwa książka. Podczas czytania wielokrotnie ją odkładałam i nie wracałam do niej przez kilka dni. Treści przekazywane przez Simran Singh trzeba dawkować sobie powoli i z rozwagą. Nie wszystkie kwestie zaserwowane przez autorkę wydadzą się też od razu zrozumiałe...


























