-
Daj sobie czas
Jakoś wyjątkowo trudno wraca mi się do pisania, bo wszelkie przerwy w tej ukochanej czynności mocno wybijają mnie z rytmu. Ale wszystko jest po coś. Czasem dobrze się zatrzymać i tak po prostu dać sobie czas. Nie wymagać, nie oczekiwać, nie gonić, a zamiast tego w swoim tempie wracać na właściwe tory.
-
„Szkoła twórczego pisania” – recenzja
W tym roku szczególnie rozważnie dobieram poradniki. Zdecydowanie mam ich przesyt i do mojej książkowej kolekcji trafiają tylko te, które mają potencjał być prawdziwymi hitami. Czy takowym okazała się "Szkoła twórczego pisania" Joanny Wryczy-Bekier?
-
Danae Horst „Domowa dżungla” – recenzja
Gdybym trafiła na taki poradnik jakieś 6 lat temu, być może miałabym w swoim otoczeniu jeszcze więcej roślin niż mam obecnie... Ale z drugiej strony autorka "Domowej dżungli" utrzymuje, że największe doświadczenie zdobywamy ponosząc niepowodzenia w swoich uprawach... Jedno jest pewne - to świetna książka dla początkujących, a i nieco bardziej zaawansowani coś interesującego w niej znajdą.
-
Motyw na kwiecień: zdrowe nawyki
Małe zmiany z czasem mogą dać wielkie efekty. Kluczem do sukcesu jest jednak regularność. Wiosna to doskonały czas, by zadbać o swoje zdrowie i wprowadzić do swojej codziennej rutyny zdrowe nawyki. I wcale nie muszą one oznaczać wielkiej życiowej rewolucji.
-
Jeszcze chwila
Mamy wiosnę, mamy zniesienie obostrzeń, wreszcie możemy pożegnać znienawidzone maseczki. Ale mamy też ogromną niepewność i czający się gdzieś z tyłu głowy strach, bo trudno przewidzieć, co przyniosą kolejne tygodnie. Tylko przyroda od tysięcy lat trwa nieprzerwanie w swoim cyklu...
-
Dlaczego Twoje rośliny nie rosną? 7 prawdopodobnych powodów
Kupujesz wciąż nowe rośliny, a one uparcie nie chcą rosnąć? A może masz jakiś roślinny okaz, który mimo upływu czasu wciąż stoi w miejscu jak zaklęty? Zanim sięgniesz po środki mające rzekomo przyspieszyć wzrost Twoich roślin, najpierw znajdź źródło problemu. Podpowiem Ci, gdzie go szukać.
-
Marek Stelar „Skrucha” – recenzja
Właśnie odkryłam kolejnego znakomitego pisarza na naszym polskim podwórku. Cieszy mnie to niezmiernie, bo miałam już w tym temacie chwile zwątpienia. Tymczasem "Skrucha" Marka Stelara na nowo przywróciła mi wiarę w polskie powieści kryminalne. Choć to może bardziej thriller... Jest w nim wszystko to, co najbardziej cenię w takich powieściach - zagadki z przeszłości, odrobina psychologii i duża doza prawdopodobieństwa.
-
Proziaki (broziaki) – tradycyjny przepis
Jeśli jesteście z Podkarpacia, zapewne dobrze znacie te placki na sodzie, zwane proziakami lub broziakami. Choć ich przygotowanie nie wymaga ani wielu składników, ani też długiego czasu spędzanego w kuchni, po raz kolejny okazuje się, że w prostocie siła. Proziaki, zwłaszcza te wypiekane na blasze mają niepowtarzalny smak, a różnorodność dodatków, z jakimi można je serwować, sprawia, że jest to niezwykle uniwersalna potrawa. Miłośnicy glutenu, do kórych się zaliczam, będą usatysfakcjonowani.
-
Iwona Mejza „Przyjaciółka” – recenzja
Chciałam zrobić sobie małą odskocznię od kryminałów i mój wybór padł na "Przyjaciółkę" Iwony Mejzy. Choć okładka może zwodzić i obiecywać lekką i przyjemną zawartość, to wnętrzu książki daleko do sielankowych powieści. Czy zatem była to dobra decyzja, skoro książka kończy się w takim momencie, że nawet autor powieści kryminalnej ma czasem dla czytelnika więcej litości?
-
Bartosz Szczygielski „Dolina cieni” – recenzja
Nie znałam wcześniej żadnych książek Bartosza Szczygielskiego. Tak naprawdę jego najnowszy thriller zainteresował mnie tylko z tego względu, że szukałam jakiegoś powiewu świeżości - kryminalnej historii opowiedzianej przez nieznanego mi autora. No i trafiłam na całkiem zacną historię...




























