-
Xiaomi Mi Band 5 recenzja
Smartwatch Xiaomi to (obok mojego psa oczywiście) od dobrych kilku lat mój najlepszy motywator. Najnowsza wersja tego chińskiego cudu techniki, czyli Mi Band 5 urzekła mnie przede wszystkim bezproblemowym ładowaniem i wytrzymałością baterii. Jeśli dodamy do tego niewygórowaną cenę to mamy naprawdę fajne urządzenie, które wprawdzie idealne nie jest, ale może znacząco wpłynąć na poziom naszej codziennej aktywności.
-
„Czego uczą nas zwierzęta?” – recenzja
Lubię poradniki, kocham zwierzęta, dlatego poradnik na temat komunikacji ze zwierzętami wydawał się wręcz idealną dla mnie lekturą. Właśnie skończyłam czytać "Czego uczą nas zwierzęta? Jak domowi terapeuci pomagają nam pozbyć się ograniczeń i stać się lepszymi ludźmi" i cóż... wcale nie czuję się dzięki tej książce mądrzejsza.
-
Irena Małysa „W cieniu Babiej Góry” – recenzja
Jestem dość wymagającą czytelniczką i według mnie kryminalna historia oprócz trzymania w napięciu, musi też być logiczna, a wszystkie poruszone w powieści wątki, powinny zostać wyjaśnione. W książce Ireny Małysy "W cieniu Babiej Góry" niektóre z tych kwestii nieco kuleją, nie mniej jednak uważam, że to całkiem udany debiut i gdyby dopracować pewne kwestie, byłaby to jedna z lepszych historii, jakie wyszły spod pióra polskich autorek kryminałów.
-
Mat Auryn „Moc czarownicy” – recenzja
To pierwsza tego typu publikacja, po którą sięgnęłam i jak się okazało, rzeczywistość nieco rozminęła się z moimi oczekiwaniami. Ze względu na specyficzną tematykę mam też wielki problem z oceną tej książki... Chyba po prostu nie jestem czarownicą ;)
-
Wojciech Chmielarz „Zombie” – recenzja
Książki Wojciecha Chmielarza to dla mnie takie takie "pewniaki" - kiedy chcę przeczytać dobry, trzymający w napięciu kryminał, bez zastanowienia sięgam po tytuły, które wyszły spod jego pióra. A jako, że do przeczytania został mi już tylko cykl gliwicki, postanowiłam nadrobić te braki. no i nie zawiodłam się. "Wampir" był dobry, ale "Zombie" mnie totalnie zaskoczył...
-
Agnieszka Maciąg „Twoja wewnętrzna moc” – recenzja
Uwielbiam książki Agnieszki Maciąg, dlatego po tę najnowszą, zatytułowaną "Twoja wewnętrzna moc. Jak żyć dobrze w niespokojnych czasach", sięgnęłam bez zastanowienia, spodziewając się solidnej dawki motywacji i optymizmu. To, co dostałam odbiega nieco od moich oczekiwań...
-
Szampon w kostce – hit czy kit?
Do tego rodzaju produktów z reguły podchodzę z dystansem, ale jednocześnie korci mnie, by spróbować nowości, tym bardziej, jeśli wpisują się w bliską memu sercu ideę zero waste. Czy szampon w kostce okazał się hitem, czy wręcz przeciwnie? Czy na stałe zagości w mojej łazience, czy raczej tego typu produkty będę omijać szerokim łukiem?
-
Magda Stachula „Oszukana”- recenzja
Szukałam książkowego "pewniaka", który pozwoli mi na kilka godzin przenieść się w zupełnie inny świat. Bez wahania sięgnęłam więc po książkę Magdy Stachuli. I nie zawiodłam się. Choć "Oszukana" nie okazała się tak intrygująca jak "Idealna", to wciąż uważam, że Stachula w swoich książkach potrafi świetnie budować napięcie i inne samozwańcze królowe polskich kryminałów mogłyby się od niej uczyć.
-
Agnieszka Maciąg „Pełnia życia” – recenzja
Staram się być możliwie jak najbardziej obiektywna podczas pisania kolejnych książkowych recenzji. Czasem zanim taką recenzję napiszę, muszę trochę odczekać. Tak było właśnie w przypadku "Pełni życia", bo choć mnie ta książka zachwyciła, to po czasie zdałam sobie sprawę, że nie każdemu może przypaść do gustu...
-
Floradix żelazo i witaminy – moja opinia
Nie będzie przesadą jeśli napiszę, że Floradix uratował moje zdrowie i samopoczucie po ciąży. Wyszłam ze szpitala z anemią, a po miesiącu moje wyniki zaskoczyły nawet mnie samą...


























