-
Motyw na maj: bieganie
Czuję, że potrzebuję treningowego urozmaicenia. Poza tym maj to moim zdaniem idealny czas na bieganie. Wymyśliłam sobie, że przebiegnę w tym miesiącu dystans, który będzie dla mnie sporym wyzwaniem...
-
Nesibe Özdemir „Kogo widzisz w lustrze?”
"Kogo widzisz w lustrze?" to wyjątkowa pozycja wydawnicza, która może się okazać niezwykle pomocną dla wielu osób. Moim zdaniem to idealna lektura dla rodziców, osób, które chcą nad sobą pracować, rozwijać się, a także dla tych, którzy z różnych powodów rozważają udział w psychoterapii. Ta książka może być do niej znakomitym wstępem.
-
Anna Sakowicz „Nić przeznaczenia”
Sagi rodzinne zazwyczaj kojarzą się z wielotomowymi historiami. W przypadku "Muślinowej sagi" mamy zaledwie dwa tomy i moim zdaniem to odrobinę za mało, bo z chęcią poczytałabym o dalszych losach rodziny Wilamowskich. Historia opowiedziana przez Annę Sakowicz jest tak niezwykła, że wprost nie sposób się od niej oderwać.
-
Trudna sztuka odpuszczania
Odpuszczanie to nie lada sztuka. Bo skąd wiedzieć, kiedy odpuścić? Może akurat jesteś o krok przed osiągnięciem celu? A może właśnie potrzebujesz odpuścić, żeby nabrać dystansu i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy? A gdzie w tym wszystkim miejsce na kreatywność?
-
Paul David „Nareszcie żyję!… bez lęku, paniki i obaw”
To poradnik, w którym chyba każdy odnajdzie jakiś fragment dla siebie. Bo w końcu wielu z nas zmaga się w codziennym życiu z lękiem, paniką, albo powracającym strachem. Jak je oswoić, jak sobie z nimi poradzić? Ta książka zawiera w sobie mnóstwo przykładów i niezawodną metodę na to, by wreszcie prowadzić życie pozbawione lęku.
-
Kolejka – recenzja gry
Nie przypuszczałam, że gra planszowa potrafi tak wciągnąć. Ale to pewnie przez ten niepowtarzalny klimat, te karty z produktami, których część pamiętam jeszcze ze swojego dzieciństwa i zaciekłą rywalizację o niezbędne towary. To świetna rozrywka dla całej rodziny.
-
Motyw na kwiecień: kreatywność
Wraz z wiosną poczułam przypływ energii. Działam, zmieniam, kreuję. Mam potrzebę bycia w ciągłym ruchu, tworzenia, dlatego hasłem przyświecajacym najbliższym tygodniom będzie kreatywność. Rozumiem ją nie tylko jako sam akt tworzenia, ale też jako wyszukiwanie unikatowych rozwiązań, pozwalajacych zrealizować z pozoru niewykonalne plany. Niech się dzieje!
-
Anna Szczypczyńska „Zostań u mnie na noc”
Czytaliście kiedyś książkę, w której główna akcja schodziła dla Was na drugi plan, a górowały nad nią niezwykle plastyczne opisy i drugoplanowe wątki? Ja miałam tak w przypadku "Zostań u mnie na noc". I co najciekawsze wcale mi to nie przeszkadzało. Nie do końca przekonał mnie wybór, jakiego dokonała główna bohaterka, za to cała otoczka zdecydowanie uratowała tę książkę.
-
Brian Tracy „Nawyki warte miliony”
Z jednej strony dużo w tej książce wartościowych porad, z drugiej odniosłam wrażenie, że chwilami autor za bardzo się zagalopował w pogoni za milionami, próbując przy tym przekonać czytelnika do jedynej słusznej drogi. Natomiast nie można odmówić tej publikacji jednej rzeczy - zdecydowanie jest inspirująca.
-
Joanna Łańcucka „Stara Słaboniowa i spiekładuchy”
Chyba nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że "Stara Słaboniowa i spiekładuchy" jest najlepszą powieścią z motywami słowiańskimi, jaką do tej pory czytałam. Ma wszystko to, co dobra książka mieć powinna - wyrazistą, a zarazem tajemniczą główną bohaterkę i niesamowity klimat, który wciąga od pierwszych zdań.




























